W świecie spawalnictwa utarło się przekonanie, że do stali nierdzewnej (INOX) jedyną słuszną drogą jest metoda TIG. Owszem, gwarantuje ona chirurgiczną czystość i perfekcyjną spoinę, ale stawia przed operatorem wysokie wymagania manualne i pochłania mnóstwo czasu. A przecież w codziennej praktyce warsztatowej - gdy naprawiamy układ wydechowy, spawamy zbiornik, balustradę czy meble garażowe - nie zawsze walczymy o wygląd klasy lotniczej. Często potrzebujemy po prostu złotego środka: balansu między solidną jakością, estetyką a szybkością pracy.
Tutaj na scenę wkracza migomat. Nowoczesne półautomaty pozwalają spawać nierdzewkę sprawnie i skutecznie, oferując wytrzymałość w zupełności wystarczającą do większości zastosowań technicznych, bez konieczności posiadania „chirurgicznej ręki”.